Karolina Szymańska (Sobieraj)

 

Właścicielka The Pole, współwłaścicielka Feniks Studio, Trener Personalny, a zarazem Head Coach w klubie The Pole. Przed wylotem do Australii zdobyła Mistrzostwo Europy oraz Mistrzostwo Hiszpanii w kategorii Duety w parze z Kasią Bigos. Po przylocie do Sydney została Head Coachem w Studio Exclusive, gdzie poza prowadzeniem zajęć zajmowała się szkoleniem instruktorów. Po pracy udoskonalała swój warsztat pod okiem Andrei Ryff, jednej z najlepszych pole dancerek w Australii.

Podczas swoich warsztatów organizowanych w całym kraju przeszkoliła ponad tysiąc osób, a jako członek kadry Pole Dance Camp Polska rozwija umięjętności najlepszych instruktorów.

W 2017 roku zasiadła w jury podczas prestiżowych zawodów Vertical Fit Championship, gdzie miała przyjemność oceniać najzdolniejszych zawodników w kraju. Sport jest pasją Karoliny, zaczynała od tańca towarzyskiego zdobywając liczne nagrody, a nastepnie kilka lat poświeciła graniu w piłkę ręczną.

Opiekun merytoryczny projektu poledancetutorials.pl i wdomutrening.pl

Jest Absolwentką AWF, swoją pracę magisterską z 2012 roku zatytułowała „Pole Dance jako nowoczesna forma rekreacji – w świetle badań”.

W The Pole oraz w Feniks Studio prowadzi zajęcia na wszystkich poziomach zaawansowania, a na jej zajęcia przychodzą instruktorki z okolicznych klubów sportowych.

Prywatnie szczęśliwa żona, uwielbia podróżować wraz z Mężem wszędzie tam, gdzie jest ciepło.

 

Ostatnie osiągniecia:

2015 – 1 miejsce – Otwarte Mistrzostwa Polski Pole Sport, kat. duety (Bydgoszcz)
2015 – 1 miejsce – Pole Art Spain, kat. duety (Mallorca)

2015 – 1 miejsce – European Pole Sport Championships, kat. duety (Praga)

2016 – Finalistka Encore! Pole Show (Sydney, Australia)
2017 – 1 miejsce – Esensai Championships, kat. duety (Gdańsk)

 

_______________________________________________________________________________________________________________________________________________________

Asia Pachowicz

Instruktor Pole Dance i Trener Personalny.

Na rurkę trafiłam całkowicie przypadkiem - koleżanki w szkole sporo o tym rozmawiały a mnie to mocno zainteresowało, więc zaczęłam szukać tego typu zajęć w Lublinie.

Niestety na tamten moment żaden klub sportowy nie prowadził takich treningów, ale kilka tygodni później pojawiło sie światełko nadziei i juz we wrześniu rozpoczęłam swoją przygodę z rurką.

To była miłość od pierwszego obrotu, ale nigdy nie myślałam, że zostanę instruktorem. Dostałam tą szansę już po dwóch latach regularnych treningów. Rurka tak jest w moim sercu, że po ukończeniu studiów inżynierskich na Politechnice Lubelskiej rozpoczęłam studia w kierunku Wychowania Fizycznego i w tym kietunku będę szła dalej, aby też móc dołożyć malutką cegiełkę do rozwoju akrobatyki powietrznej.

Często słyszałam po co mi to, na co... Ale dzisiaj wiem, że rurka nauczyła mnie pokory, cierpliwość, ale też marzyć, pokonywać przeciwności losu, czy tego, że nasze bariery są w głowie i wszystko jest możliwe jeśli będziemy czegoś bardzo chciały i nie będziemy się poddawać w dążeniu do tego.

Możecie spotkać mnie również na sali aerialowej, gdzie dzielę się z Wami tajemnicami aerial hoop. Uwielbiam tricki siłowe, dynamiczne, ale też dobrze czuję się w figurach szpagatowych i gięciowych.

_______________________________________________________________________________________________________________________________________________________________

 

Aleksandra Kulikowska

Czym jest dla mnie pole dance?

Rurka daje mi przede wszystkim wolność. Pole dance to nieskończone możliwości samorozwoju, kreowanie nowych trików i ulepszanie tych, które już znam.

 

Dzięki niemu otworzyłam się na taniec, akrobatykę oraz nabrałam pewności siebie.

Przez te kilka lat moje ciało przeszło dużą metamorfozę.

Jestem teraz dużo silniejszarozciągnięta i poprawiłam swoją koordynację.

Zanim poszłam na swoje pierwsze zajęcia z pole dance nie uprawiałam żadnego sportu.

Nawet nie myślałam o tym, żeby podbiegać do odjeżdżającego autobusu. Nie lubiłam się pocić, a na myśl o rozciąganiu robiło mi się słabo.

Pole dance jednak wszystko odmienił. To sport, w którym bardzo szybko widać efekty.

Już na pierwszych zajęciach uczymy się odrywać od ziemi. Na początku siła nie jest potrzebna, bo instruktor pokazuje nam proste i efektowne ruchy.

Ten sport od pierwszej lekcji dał mi dużo radości. Satysfakcja jaką czułam po każdej kolejnej ewolucji spowodowała, że dość szybko oddałam się pole dance bez końca!

Jak wyglądają moje zajęcia?

Zajęcia rozpoczynamy porządną rozgrzewką. Często jest ona wykonywana przy użyciu rurki albo w parach.

Bardzo lubiane są rozgrzewki rytmiczne specjalnie przygotowane przeze mnie do muzyki.

Dużą wagę przywiązuję do poprawności wykonywania ćwiczeń. Odpowiednia technika może zapobiec niepotrzebnym kontuzjom.

Bezpieczeństwo i zdrowie przede wszystkim!

Każdego dnia szukam nowym informacji oraz inspiracji przydatnych w prowadzeniu zajęć.
Bardzo istotne dla mnie jest indywidualne podejście do osób, które uczę.

Stawiam na motywowanie oraz szukanie mocnych stron, bo według mnie każdy takie posiada.

Dlatego na moich zajęciach staram się pokazać wszystkie możliwości jakie daje pole dance – siła, rozciągniecie, taniec, akrobatyka, gracja… Atmosfera zajęć jest dla mnie bardzo ważna. Jest miło, luźno, ale pilnuję też by każdy był skupiony na treningu!

Wyznaję też zasadę „nic na siłę”. Zawsze słucham i cierpliwie tłumaczę każdy ruch, a jeżeli napotykamy na jakiś problem (np. barierę psychiczną) to staram się stosować niestandardowe rozwiązania. Więcej dowiesz się przychodząc do mnie na zajęcia, na które serdecznie zapraszam!

Pozwól bym wywarła pozytywny wpływ i na Ciebie. Osoby, w których obudziłam ducha sportu trenują ze mną od lat!”

 

__________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________

Magda Szewczyk

Na swoje pierwsze zajęcia z pole dance poszłam, bo zawsze chciałam być rozciągnięta i silna, w żadnym innym sporcie nie moglam znaleźć takiego połączenia.

Odkąd pierwszy raz weszłam na salę 4 lata temu po treningu już wiedziałam, że będzie ciężko, ale zakochałam się w tym sporcie od pierwszego "cyrkla".

Trenowałam regularnie aż stwierdziłam, że bez pole dance nie mogę żyć i postanowiłam zdobyć uprawnienia instruktorskie, by móc dzielić się swoją pasją i wiedzą.

Bardzo ważna jest dla mnie poprawna technika wykonywania figur, bo to klucz do progresu i braku kontuzji i to staram się przekazywać. Dzięki pole dance poczułam się naprawdę dobrze w swoim ciele. Prywatnie pracuje w lecznicy dla zwierząt, bo są moją drugą pasją. Za niedługo szczęśliwa mężatka z dwójką wspaniałych kotów.

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do twoich potrzeb.

Akceptuję